Jadwiga Neumann (PL): Różnice pomiędzy wersjami

Z Polkopedia
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
m
m (Admin przeniósł stronę Jadwiga Neumann PL na Jadwiga Neumann (PL), bez pozostawienia przekierowania pod starym tytułem)
(Brak różnic)

Wersja z 23:19, 29 lut 2024

Jadwiga / Hedwig Neumann, Polka, ur. 21 września 1890 w Westfalii, stracona w więzieniu Plötzensee w Berlinie 27 stycznia 1944


Autorka: Ela Kargol

Projekt[edytuj | edytuj kod]

Beschreibung des Projekts

Beschreibung des Workshops

Hedwig / Jawiga Neumann
Hedwig / Jawiga Neumann

Jadzia, Jadwiga, Hedwig

Jadzia Kasperska chodziła do szkoły w Opalenicy, przynajmniej tak wynika z dokumentów udostępnich przez Gedenkstätte Plötzensee. Urodziła się w Westfalii, w Bickern, dokąd wyemigrowała jej rodzina, jak zresztą wiele polskich rodzin emigrowało za chlebem z jednego krańca Rzeszy na drugi.

Rodzina jednak wróciła po kilku latach do Polski, do Polski z dzisiejszych granic i z granic przedrozbiorowych, ale wtedy Polski jeszcze nie było, był zabór pruski. Opalenica to nieduże miasto, niedaleko Poznania, a jeszcze bliżej Nowego Tomyśla, wtedy Opalenitza, nieróżniąca się w brzmieniu od dzisiejszej Opalenicy, zresztą jej nazwa pochodziła od nazwiska Opalenickich.

Bild von Anna Krenz, Februar 2024
Obraz: Anna Krenz, luty 2024

Jadzia Kasperska chodziła do niemieckiej szkoły i tak jak moja babcia kilka lat od niej młodsza tylko w przerwach szeptem rozmawiała po polsku. Z opowieści babci pamiętam, że nawet szeptanie po polsku było surowo karane. Babcia nie raz dostawała witką, czy rózgą, jak sama mówiła, po dłoniach.

Gdy Jadzia ma 11 lat zaczynają się strajki dzieci w szkołach, nie tylko we Wrześni. W sąsiedniej miejscowości Buk uczniowie odmawiają nauki religii po niemiecku. Jak było w Opalenicy, nie wiem.

Po wygranym Powstaniu Wielkopolskim Opalenica w roku 1918 wraca w granice Polski, ale Jadwigi już tam nie ma. Przenosi się w 1913 roku lub trochę wcześniej do Berlina, podejmuje pracę w AEG (Allgemeine Elektricitäts-Gesellschaft, niemiecki koncern elektrotechniczny), w roku 1916 wychodzi za mąż za przedsiębiorcę budowlanego Maxa Neumanna. Małżeństwo kończy się po 7 latach rozwodem. Jadwiga albo już Hedwig, może dużo wcześniej Hedwig, utrzymuje się z wynajmu pokoi, najpierw w Lipsku potem w Berlinie. Jest obywatelką Rzeszy, z tzw. - jakby to dzisiaj powiedzieć - Migrationshintergrund (tłem migracyjnym). Należy do polskiej mniejszości. Wstępuje do Związku Polaków w Niemczech, organizacji, założonej w 1922 roku, która nie tak dawno obchodziła stulecie swojej działalności, jest również członkinią Oświaty, towarzystwa założonego w roku 1895 i reaktywowanego w latach 80. ubiegłego wieku.

Wyrok
Wyrok

Jadwiga Neumann tak długo była lojana wobec państwa niemieckiego, dopóki nie pogwałcono jej ludzkich uczuć i wartości. Tak mówił o niej Johannes Baczewski, syn jednego z głównych założycieli Związku Polaków w Niemczech w wywiadzie z 1983 roku z Giselą Wenzel. Johannes Baczewski był szkolnym kolegą siostrzeńca Jadwigi, Mariana Foremskiego. Gdy w 1939 zamknięto w Bytomiu prywatne gimnazjum dla polskiej mniejszości, Marian Foremski z kilkoma kolegami, wśród nich był też Johannes Baczewski i jego brat, przyjechali do Berlina. Wszystkich przyjęła pod swój dach i zakwaterowała w swoim dużym mieszkaniu przy Martin Luther Straße w Berlinie Jadwiga Neumann.

Jadwiga Neumann utrzymywała się z wynajmu pokoi. Po wybuchu wojny wynajmowała je przede wszystkim Polakom. Miała kontakty z pracownikami polskiej ambasady, kontakty z mniejszością polską w Berlinie i właśnie te kontakty przydały jej się, gdy wynajem pokoi nie prznosił już zysku.

Ludzie u niej pomieszkują, ukrywają się, a ona stara się im pomóc w miarę swoich możliwości. Finansowo wspierają ją bogatsi. Johannes Baczewski wspomina o ukrywającej się u niej polskiej Żydówce, pani Wolf, której Jadwiga organizuje kilka ulic dalej następną kryjówkę, o Rosjance i o wspomagającym finansowo grupę artyście malarzu z Bayerischer Platz o nazwisku Rozynek.

Wokół Jadwigi skupiają się Polki, Polacy, którzy również jak ona angażują się w ruch oporu. Marianna Gąszczak, Helena Maćkowiak, Stefania Przybył i inni.

Są członkami Związku Walki Zbrojnej, któremu podlega polska organizacja wywiadowcza Stragan. Konspirują na rzecz kraju, którego nie ma na mapie, z którym wiążą ich więzy krwi, język i przodkowie.

Jesienią 1942 roku, prawdopodobnie na skutek donosu, większość z grupy skupionych wokół Jadwigi Neumann zostaje aresztowana. Jadwiga trafia najpierw do Ravensbrück, później wraca do Berlina, do więzienia na Moabicie.

Ścięta zostaje 80 lat temu 27 stycznia 1944 roku w Berlinie Plötzensee. Jej przyjaciółki Gąszczak i Maćkowiak i jej niespełna 20 letni siostrzeniec nie żyją już od kilku miesięcy.

Po wojnie

Hedwig Jadwiga Neumann, Karta więźniarki
Hedwig Jadwiga Neumann, Karta więźniarki

27 stycznia 1944 roku zakończyło się niemieckie oblężenie Leningradu. Rok później żołnierze radzieccy wyzwalają Auschwitz.

26 stycznia 1945 roku, w rok po śmierci Jadwigi, wyzwolona zostaje Opalenica.

Jak informuje Urząd Miejski w Opalenicy symboliczną chwilą, którą uznaje się za moment wyzwolenia, jest sytuacja, gdy 26 stycznia 1945 roku w godzinach popołudniowych od strony Grodziska Wielkopolskiego do miasta wjechały dwa czołgi Armii Czerwonej. Opalenica została oswobodzona bez walk.

W chwili wyzwolenia miasto liczyło 3 327 mieszkańców. W czasie okupacji 700 polskich obywateli Opalenicy zostało wywiezionych na roboty przymusowe, 365 wysiedlono a 55 przebywało w więzieniach i obozach koncentracyjnych. Osiemdziesięciu opaleniczan poniosło śmierć w wyniku działań wojennych oraz okupacyjnych.

(https://nowytomysl.naszemiasto.pl/79-rocznica-wyzwolenia-opalenicy-spod-okupacji-niemieckiej/ar/c1-9596345)

W chwili śmierci Jadwigi losy wojny są już przesądzone.

Rozalia Foremska, siostra Jadwigi, matka Mariana Foremskiego zamieszkała w Opalenicy, jest wymieniona w dokumencie z Plötzensee, jako najbliższa rodzina.

Rozalia Foremska straciła syna i siostrę. Straciła w wiarę w ludzi i w sprawiedliwość.

Prawdopodobnie rzeczy, które zostawiła po śmierci Jadwiga, nigdy nie trafiły do siostry, ani jej ciało nie trafiło na cmentarz w Opalenicy.

Kto by przypuszczał, że imię dane Jadwidze na chrzcie nabierze później tak ważnego znaczenia.

Dziś św. Jadwiga jest uważana za patronkę pojednania między Niemcami i Polakami.

Wsparcie finansowe[edytuj | edytuj kod]

Wpis i ilustracje powstały dzięki wsparciu finansowemu Fundacji EVZ - POP (Pamięć Odpowiedzialność Przyszłość) podczas warsztatów

"Frauen im Schatten der Guillotine. Polinnen im Gefängnis Plötzensee" w dniu 20.01.2024

www.stiftung-evz.de

Niniejsza publikacja nie reprezentuje polądów Fundacji - za treść wpisu odpowiadają kierowniczki projektu i Polkopedia