Mirosława Kocowa (PL)
Projekt "Frauen im Schatten der Guillotine. Polinnen im Gefängnis Plötzensee"
Autorka: Julia Szenwald
Biografia
Mirosława Kocowa, urodzona 31 stycznia 1908 roku, mieszkała w Warszawie, stracona 16 lutego 1943 roku w Berlinie Plötzensee.
Mirosława Kocowa, z domu Byczyniak, pseudonimy wojenne “Anastazja” i “Sławka”, była z wykształcenia księgową. Pracowała w Warszawie jako urzędniczka bankowa. Była łączniczką Ekspozytury „Z” pomiędzy Berlinem w Warszawą. Mirosława zaangażowana była w Narodowe Siły Zbrojne, antynazistowskie i antykomunistyczne ugrupowanie. Należała do Organizacja Wojskowa Związek Jaszczurczy (OWZJ, zwanej w skrócie Związek Jaszczurczy). Była to polska konspiracyjna organizacja wojskowa obozu narodowego, działająca w latach 1939–1942. Do Związku Jaszczurczego na terenie Rzeszy należały: Mirosława Kocowa, Halina Konieczna, Henryka (Nina) Veith i Wanda Węgierska, wszystkie skazane wskutek denuncjacji i stracone w więzieniu Plötzensee.
Kocowa była częścią centrum wywiadowczego na linii Berlin-Warszawa. Berlińska grupa została wydana przez kolaborantów, a jej członkinie i członkowie zostali aresztowani 18 lutego 1942 roku. Kocowa została skazana na śmierć przez Sąd Wojenny Rzeszy 6 września 1942, została stracona 16 lutego 1943 w Plötzensee.
Kocowa znajdowała się na liście anatoma, dra Hermanna Stieva pod numerem 72. Więcej na temat działalności Stieva podczas wojny zawierają wpisy o Janinie Mertyn i Weronice Augustyniak.
Kocowa znalazła się pośród polskich kobiet, które bezpośrednio współpracowały z polskim podziemiem. Niestety jako postać historyczna istnieje jedynie jako dopełnienie biografii innych ludzi, mężczyzn, nigdy jako autonomiczna jednostka.
Uwaga osobista do wiersza
Nie jestem do końca zadowolona z wiersza, wydaje mi się, że nie do końca wyszło, ale zamysł był taki, aby Mirosława Kocowa jako podmiot liryczny, zaprezentowana była jako kobieta, która jest oddana sprawie, boi się, ale z podniesioną głową stawia czoła represjom i przede wszystkim do samego końca wierzy w zwycięstwo i słuszność sprawy, za którą walczy.
Wiersz
milczenie krajobrazu
odbija się głuchym echem
jest tylko śnieg i połyskujące ostrze
ta chwila zaraz minie, krew splami ręce
bo nie ma już człowieczeństwa
patrzę prosto w twarz udręce
milczenie krajobrazu
odbija się głuchym echem
tafla wody nieubłaganie
pozostaje nieruchoma
wykończy mnie czekanie
lecz moja myśl nigdy nie skona
milczenie krajobrazu
odbija się głuchym echem
z podniesioną głową
stawię czoła niesprawiedliwości
a nazajutrz świat pogrąży się
w bezkresnej wolności
Wsparcie finansowe
Wpis i ilustracje powstały dzięki wsparciu finansowemu Fundacji EVZ - POP (Pamięć Odpowiedzialność Przyszłość) podczas warsztatów
"Frauen im Schatten der Guillotine. Polinnen im Gefängnis Plötzensee" w dniach 2.12.2023 oraz 20.01.2024
Niniejsza publikacja nie reprezentuje polądów Fundacji - za treść wpisu odpowiada Polkopedia