Wanda Węgierska: Różnice pomiędzy wersjami

Z Polkopedia
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
(Utworzono nową stronę "'''Autorka Sophie (Zosia) Paszylka''' Urodzona: 31.01.1919 w Lodzi Zmarła: 25.06.1943 w Plötzensee == '''Rodzina''' == Ojciec, Jan Węgierski był pracownikiem K…")
 
 
Linia 1: Linia 1:
'''Autorka Sophie (Zosia) Paszylka'''
'''Autorka Sophie (Zosia) Paszylka'''
 
[[Plik:Image.png|alt=Wanda Węgierska|mały|Wanda Węgierska]]
Urodzona: 31.01.1919 w Lodzi
Urodzona: 31.01.1919 w Łodzi 


Zmarła: 25.06.1943 w Plötzensee   
Zmarła: 25.06.1943 w Plötzensee   
Linia 20: Linia 20:


W roku 1943, wyrokiem sądu niemieckiego, Wanda została skazana na karę śmierci.  
W roku 1943, wyrokiem sądu niemieckiego, Wanda została skazana na karę śmierci.  
 
[[Plik:Wanda Węgierska przy urnie z prochami ojca.png|alt=Wanda Węgierska przy urnie z prochami ojca|mały|Wanda Węgierska przy urnie z prochami ojca]]
Karę śmierci przez zgilotynowanie wykonano w dniu 26.06.1943 w więzieniu Plötzensee w Berlinie.
Karę śmierci przez zgilotynowanie wykonano w dniu 26.06.1943 w więzieniu Plötzensee w Berlinie.  


== '''Odznaczenia''' ==
== '''Odznaczenia''' ==
W 1944 r. Wanda została po śmiertelnie odznaczona Krzyżem Srebrnego Orderu „Virtuti Militari” oraz Krzyżem Armii Krajowej. W 2010 r. Lech Kaczyński przyznał jej Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.  
W 1944 r. Wanda została po śmiertelnie odznaczona Krzyżem Srebrnego Orderu „Virtuti Militari” oraz Krzyżem Armii Krajowej. W 2010 r. Lech Kaczyński przyznał jej Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
 
Wanda Węgierska


Wanda nad urną swojego ojca
Wanda nad urną swojego ojca
Linia 55: Linia 53:


== Osobiste ==
== Osobiste ==
Autorka wybrała swoja bohaterkę kierując się jej wiekiem (autorka sama ma 24 lata). Autorkę zainteresował upór, siła i oddanie sprawie, o która walczyła bohaterka, doskonale wiedząc, że za tę nierówną walkę może zapłacić najwyższą cenę.
Autorka wybrała swoja bohaterkę, kierując się jej wiekiem (autorka sama ma 24 lata). Autorkę zainteresował upór, siła i oddanie sprawie, o którą walczyła bohaterka, doskonale wiedząc, że za tę nierówną walkę może zapłacić najwyższą cenę.

Aktualna wersja na dzień 14:05, 11 maj 2026

Autorka Sophie (Zosia) Paszylka

Wanda Węgierska
Wanda Węgierska

Urodzona: 31.01.1919 w Łodzi

Zmarła: 25.06.1943 w Plötzensee

Rodzina

Ojciec, Jan Węgierski był pracownikiem Kolej Polskich, od 1908 r. należał do polskiej Partii Socjalistycznej. Matka, Leokadia, była z zawodu położną. Wanda miała dwójkę rodzeństwa: siostrę Janinę i brata Kazimierza.

Życie

Ze względu na ciężką chorobę serca i nerek Wanda zakończyła edukację szkolną po 7 klasie. Już w szkole podstawowej działała aktywnie w harcerstwie. Była drużynową, organizowała zajęcia dla zuchów, wyjazdy na kolonie i obozy. Podczas wojny należała również do Łódzkiego Pogotowia Harcerek.

W 1939 r. w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen zmarł jej ojciec. Na jego grobie Wanda złożyła przysięgę walki z niemieckim okupantem.

Od 1939 r. należała do Łódzkiej Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy. Jej zadaniem było udzielanie wsparcia aresztowanym, więzionym i pomoc przy planowaniu ucieczek z obozów niemieckich.

Po intensywnej nauce języka niemieckiego, Wanda zaczęła działać w Związku Walki Zbrojnej - Armii Krajowej. Od sierpnia 1941 r. była agentką wywiadu. Jej mieszkanie pełniło funkcje podręcznego magazynu broni i schronienia dla żołnierzy ZWZ-AK. Jako agentka wywiadu zapewniała łączność między łódzkimi a warszawskimi strukturami OW-ZJ, gromadziła informacje o przemyśle zbrojeniowym, nawiązywała kontakty z polskimi emigrantami i przymusowymi robotnikami, budując siatkę agentów. Co najmniej trzy razy odbyła niebezpieczną podróż z Generalnego Gubernatorstwa do Berlina, posługując się fałszywym dokumentem tożsamości, „Wanda Kühm”.

W dniu 23.04.1942, podczas jej czwartej podroży do Berlina, Wanda została aresztowana przez Gestapo. Po przewiezieniu do Warszawy była często przesłuchiwana przez funkcjonariuszy, którzy znęcali się nad nią fizycznie i psychicznie. Nigdy jednak nie wydała swoich wspólników. W tym okresie także została aresztowana cala jej rodzina. Okupację przeżyła tylko jej siostra Janina.

W roku 1943, wyrokiem sądu niemieckiego, Wanda została skazana na karę śmierci.

Wanda Węgierska przy urnie z prochami ojca
Wanda Węgierska przy urnie z prochami ojca

Karę śmierci przez zgilotynowanie wykonano w dniu 26.06.1943 w więzieniu Plötzensee w Berlinie.

Odznaczenia

W 1944 r. Wanda została po śmiertelnie odznaczona Krzyżem Srebrnego Orderu „Virtuti Militari” oraz Krzyżem Armii Krajowej. W 2010 r. Lech Kaczyński przyznał jej Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

Wanda nad urną swojego ojca

Listy

Listy Wandy Węgierskiej do matki i siostry Janiny z 1943 roku pisane na godzinę przed śmiercią

„Mateńko Moja Jedyna Najdroższa! Przede mną leżą Twoja kartka z życzeniami i list razem z listem cioci Hani. Tak niecierpliwie na nie czekałam. Dostałam je chwilę po otrzymaniu wiadomości, że dziś będzie wykonany mój wyrok śmierci. W tej chwili siedzę w więziennej długiej sukni. To moja śmiertelna koszula. Oprócz załączonego listu Jaśki dostałam także cały list Niny - dano jej znowu pozwolenie na napisanie. Matuś Ukochana! Stało się wszystko, czego chciałam. Te listy przyszły, takie kochane. Odsyłam Ci je z powrotem. Są pełne dla Was pocałunków. Dziś o 19-tej umrę, ale jest to nieważne, Kochanie, wobec tego, że jestem nie sama, ale z Jezusem. Pomyśl Kochanie, za dwie godziny będę razem z Tatusiem, Kazikiem przed Obliczem Boga. Dziękuję Ci, Najdroższa Mateńko, za wszystko coś dla mnie zrobiła. Jesteś najdzielniejszą, najlepszą z matek. Bądź twarda do końca. Ja wierzę i wiem, że spotkamy się tam - na drugim świecie. Trzymam w ręce różaniec, w sercu mam Jezusa. O wszystkim i o wszystkich myślę i pamiętam. Módl się Mateńko za dusze w czyśćcu cierpiące wśród nich i ja się znajdę, by kiedyś - czysta pójść do Boga i zostać przy nim na zawsze.

Jestem twarda i dumna - dumą patriotów, dumą żołnierzy oddających życie dla Ojczyzny. To przecież wszystko dla ukochanej Polski. Nie płaczę, mam na ustach uśmiech. I Ty nie płacz Kochanie, mój duch z Tobą zostanie. Nie myśl, że cierpiałam dużo fizycznie w mym życiu więziennym. Miałam nawet dużo miłych, radosnych chwil. W tej chwili był u mnie ksiądz, znowu Jezus wstąpił w serce moje - za pół godziny Mateńko Najdroższa, pójdę z Nim na stracenie. W ostatnim momencie oddam się pod opiekę Jezusowi, Maryi i św. Józefowi, o Tobie myśleć będę, o Jaśce, o Ninie, dzieciach i wszystkich. Podziękuj wszystkim za wszystko. Co Tobie kto dobrego uczynił, jakby mnie to zrobił. Zostań z Bogiem Mateńko, całuję Cię

Twoja Wanda”

„Jaśko Najdroższa!

Idę już na stracenie. Kocham Cię tak bardzo. Mam Jezusa w sercu i różaniec w ręce. Weź moją branzoletkę, o zwrot której niech Matka się postara. Różaniec Tobie daję, także wszystko, co chcesz. Daj też coś mojego każdemu, kto się kiedy z Tobą spotka, a mnie kocha.

Ninko przebacz mi, mojej winy nie było w tym, że Kazik nie żyje. Kocham Cię i stamtąd będę Ci pomagała w wychowaniu dzieci. Módlcie się za nami. My już wolni.”

Źródła:

- Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Kadr i Odznaczeń, „Konferencja: Niezwykle losy Senator Władysław Macieszny oraz innych kobiet, które działały w służbie wywiadu ZWZ-AK, skazanych przez sady Rzeszy na kare śmierci przez ścięcie gilotyna”, 26.03.2010

- Biuletyn IPN, Nr.11 (192), listopad 2021: „Ukochali Polskę bardziej niż życie: Historia rodziny Węgierskich z Lodzi”, Patrycja Resel

- Jackowski K., „Twarda i dumna”, 1938

- Bolesław Zajączkowski: „Zyciorys Wandy Wegierskej”, 1993

Osobiste

Autorka wybrała swoja bohaterkę, kierując się jej wiekiem (autorka sama ma 24 lata). Autorkę zainteresował upór, siła i oddanie sprawie, o którą walczyła bohaterka, doskonale wiedząc, że za tę nierówną walkę może zapłacić najwyższą cenę.