Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Wpis przygotowała: Ewa Maria Slaska
z d. Kossak, primo voto Bzowska, secundo voto Pawlikowska, tertio voto Jasnorzewska (ur. 24 listopada 1891 w Krakowie, zm. 9 lipca 1945 w Manchesterze) – polska poetka i dramatopisarka dwudziestolecia międzywojennego.
Wegetarianizm
Nie piła alkoholu. Przez jakiś czas była wegetarianką, o czym świadczy ten wiersz:
Do mięsożerców
Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku,
mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku
gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.
Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
i warzą głowy dzieci: — zadziwionych cieląt.
Wypruwają wnętrzności, krzycząc: flaczki, flaczki,
i jedzą je w niedzielę z rodziną się dzieląc. Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
i baraniego ciała bronzowe atłasy.
Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
obwąchują zająca czy aby dość skruszał,
z martwym ozorem w zębach czują się jak w niebie,
i do cudzego mózgu śmieje im się dusza. Pożerają, dymiący jak nowe cmentarze
Pożerają, dymiący jak nowe cmentarze
te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy —
Karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
na których śmieszek hjeny zakwita, trupawy.
Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
i zezują miłośnie do gęsiej wątroby
bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
a twardzi tylko sercem — i w całej stolicy
głośni — ale mlaskaniem, smętni biesiadnicy.
Blackpool
We wrześniu 1939 r., po wystawieniu sztuki Baba-Dziwo, będącej ostrym atakiem na hitlerowski totalitaryzm, wyjechała z mężem przez Zaleszczyki do Francji (Lyon, Bordeaux), a stamtąd do Anglii. Wraz z mężem osiadła w Blackpool, w ośrodku lotnictwa RAF. Jasnorzewski, lotnik, uczestnik Bitwy o Anglię, był jednak oddelegowywany w różne miejsca, podczas gdy poetka pozostała już na zawsze w tym angielskim kurorcie, którego szczerze nie znosiła.
Mieszkała tam po kolei w dwóch pensjonatach, w których jednak obecnie nie ma śladu jej pobytu.
Manchester
Poetka zachorowała na raka, nowotwór dawał bardzo szybko przerzuty, najbardziej zaatakowany był kręgosłup. Leczono ją najpierw w Blackpool, jednak potem leczeniem zajął się szpital Christie Institute w Manchestrze, gdzie była dwukrotnie operowana. Zmarła tam 9 lipca 1945 r. i już następnego dnia została pochowana na Działce Polskiej na Southern Cemetery. Tam też po latach został pochowany jej mąż. Grób jest zadbany, podobnie zresztą jak cały cmentarz. W biurze cmentarza można otrzymać listę grobów słynnych osobistości pochowanych na cmentarzu; grób Jasnorzewskiej jest wymieniony i opisany jako grób polskiej poetki.
Linki
https://ewamaria.blog/2025/12/22/my-trzy-kashia-vega-i-maria-pawlikowska-jasnorzewska/
