Anna Pustowójtówna
Z Facebooka (Meta), 14.02.2026
Portal Była sobie fotka / Wikipedia
Anna Henryka Pustowójtówna urodziła się 26 lipca 1838 roku w Wierzchowiskach koło Lublina. Była córką polskiej szlachcianki Marianny z Kossakowskich, herbu Ślepowron i rosyjskiego oficera Trofima Pawłowicza Pustowojtowa, majora – dowódcy koporskiego pułku piechoty w rejonie Żytomierza po 1831 – później generała, z pochodzenia Węgra: Teofila Pustaya, uważała się jednak za Polkę. W literaturze rosyjskiej jest nazywana Rosjanką lub rosyjską rewolucjonistką. Miała starsze rodzeństwo: siostrę Julię i brata – kapitana w armii rosyjskiej, w 1863 służącego w twierdzy kijowskiej, surowego dla podwładnych, wrogiego więźniom i nadgorliwego w prześladowaniu Polaków. Jej wychowaniem zajmowała się jednak głównie patriotycznie nastawiona babka Brygida Kossakowska.
Uczyła się w Lublinie, w Szkole Wyższej Płci Żeńskiej Zgromadzenia Panien Wizytek, a następnie w Aleksandryjskim Instytucie Wychowania Panien w Puławach. Po ukończeniu szkoły przebywała w Lublinie, gdzie angażowała się w działalność religijno-patriotyczną m.in.: demonstracyjne śpiewanie pieśni narodowych w miejscach publicznych, składanie kwiatów pod pomnikiem unii lubelskiej, organizowanie procesji kościelnych z okazji rocznic narodowych. Już jako bardzo młoda osoba angażowała się w działalność patriotyczną i brała udział w manifestacjach przeciwko władzom carskim. W 1861 roku została aresztowana i skierowana do klasztoru prawosławnego, skąd zbiegła za granicę. Po wybuchu powstania styczniowego przedostała się do Królestwa Polskiego i wstąpiła do oddziałów powstańczych.
14 lutego 1861 roku Anna Pustowójtówna dołączyła do oddziału powstańczego Mariana Langiewicza. W męskim mundurze, pod pseudonimem Michał Smok, zgłosiła się do służby jako ochotnik i niemal natychmiast została adiutantką dowództwa. Dla wielu żołnierzy początkowo nie było jasne, że nowy oficer jest kobietą – jej płeć nie była oficjalnie ujawniana, co pozwalało jej pełnić funkcję bojową na równych prawach z mężczyznami.
Jako Michał Smok uczestniczyła w najważniejszych walkach kampanii Langiewicza, m.in. pod Małogoszczem, Chrobrzem i Grochowiskami. Pełniła funkcję adiutantki, przekazywała rozkazy, zajmowała się zaopatrzeniem i tłumaczeniami, a jej odwaga i zdyscyplinowanie zyskały uznanie współtowarzyszy broni. Jej postać szybko stała się znana także poza krajem, trafiając do europejskiej prasy.
Po klęsce powstania została internowana przez władze austriackie, a następnie udała się na emigrację. Mieszkała kolejno w Czechach, Szwajcarii i we Francji. W Paryżu pracowała jako sanitariuszka podczas wojny francusko-pruskiej i Komuny Paryskiej, niosąc pomoc rannym. W 1873 roku wyszła za mąż za lekarza Stanisława Loewenhardta i poświęciła się życiu rodzinnemu.
Zmarła 2 maja 1881 roku w Paryżu. Zapisała się w historii jako jedna z najbardziej niezwykłych bohaterek powstania styczniowego – kobieta, która świadomie przyjęła męską tożsamość, by móc walczyć z bronią w ręku o niepodległość Polski.
Anna Pustowójtówna w kulturze
W 1903 Jerzy Żuławski opublikował dramat Dyktator o gen. Marianie Langiewiczu, którego akcja dzieje się podczas powstania styczniowego. Prapremiera Dyktatora odbyła się 22 stycznia 1903 w 40. rocznicę powstania styczniowego w Teatrze Miejskim we Lwowie.
W roli Anny Pustowójtówny wystąpiła Irena Solska, Mariana Langiewicza – Ludwik Solski. Wg autora między gen. Marianem Langiewiczem a jego adiutantem, Anną Pustowójtówną, miał miejsce romans.
Anna Pustowójtówna jest jedną z postaci musicalu „Fidelitas – Suita Lubelska” (2017).
W 2023 powstał o niej film "Panna opętana" w reżyserii Macieja Pawlickiego.
Jerzy Żuławski Dyktator
O samym dramacie portal Lubimy czytać (recenzentka nocnakukła) pisze: Niezbyt popularny dramat, z którym jednak warto się zapoznać, choćby dlatego, że pokazuje odmienne oblicze "mitycznego" powstania styczniowego.
***
Fragmenty aktu II
LANGIEWICZ
(...) sam tu jestem. A wszakże nie wiela pragnę:
jednego chciałbym przyjaciela,
któryby dzielił drogę mą tułaczą,
rozumiał troski i czasem w zmierzch szary
rzekł: przyjacielu... Ja zazdroszczę szczerze
moim żołnierzom, bo moi żołnierze
mają przyjaciół. — I tamten wódz stary
ma ich. Ja jeden...
PUSTOWOJTÓWNA żywo.
O nie mów tak, panie!
Gdybyś chciał liczyć, to liczb ci nie stanie,
tyle serc w kraju bije w piersi raźniej
na myśl o tobie! Nie brak ci miłości!
lud ciebie kocha i żołnierze prości, —
o innych — nie dbaj!
LANGIEWICZ patrzy jej w oczy, po chwili:
A ty — czy przyjaźni
masz iskrę dla mnie?
PUSTOWOJTÓWNA
Jestem ci oddana,
służę ci, panie!
LANGIEWICZ
Nic więcej ?
PUSTOWOJTÓWNA
W mundurze
jestem żołnierskim, więc ci, panie, służę!
Cóż więcej ?
LANGIEWICZ po chwili:
Jesteś kobietą...
PUSTOWOJTÓWNA
Dziś zrana,
przed chwilą nawet, w rozmowie z dziewczyną,
która pytała, czy miłość zabija,
jam się wyparła mojej kobiecości.
Krew mam na rękach, z rąk mych ludzie giną, —
czy ja kobieta!...
LANGIEWICZ
Ale o miłości —
coś ty jej rzekła?
PUSTOWOJTÓWNA poważnie:
Jak jaka i — czyja...
LANGIEWICZ
A twoja miłość?
PUSTOWOJTÓWNA
To jest ciężar luty!
Człek obarczony tą miłością — moją,
jako ze srebra ukowaną zbroją,
chodzić by musiał w niej jak w stal zakuty,
w pancerz hussarski, ciężki, choć skrzydlaty
orlemi pióry! — a głowę mieć w boże
światło zwróconą! — Ale to są może
tylko sny moje...
LANGIEWICZ
Ogniste ci kwiaty
na licach kwitną! A choć czoło żłobi
zmarszczka — twe oczy błyszczą jak opale
we łzach, — ty płaczesz?
PUSTOWOJTÓWNA
Widno, gienerale,
że mnie napróżno ten strój męski zdobi —
jestem kobietą, choć myślałam sama,
że starta ze mnie tej słabości plama
przez krew...
LANGIEWICZ
Daj rękę!
PUSTOWOJTÓWNA
Duma była płocha!
Jam dla ojczyzny wdziała strój rycerza,
ale to trudno: w piersi mej uderza
serce kobiece...
LANGIEWICZ
1 to serce...?
PUSTOWOJTÓWNA po chwili wahania:
kocha...
LANGIEWICZ żywo:
Mnie?
PUSTOWOJTÓWNA potrząsa głową.
Bohatera!
LANGIEWICZ
A jeśli nim będzie
Marjan Langiewicz?
PUSTOWOJTÓWNA zwraca nań oczy — po chwili:
Pójdę za nim wszędzie:
w bój! na zwycięstwo! w grób i na wygnanie!
jeno ty bądź mi bohaterem, panie!
LANGIEWICZ
Daj mi swe serce! Nową z niego siłę
ja czerpać będę, lwiątko ty! Gdy zginę...
PUSTOWOJTÓWNA podaje mu dłonie.
To ja grób kochać będę, krwawą glinę!
jak pies na twoją rzucę się mogiłę,
gdy bohaterskie w niej odpoczną zwłoki! (...)
Akt III, gdy jednak Langiewicz zostaje dyktatorem, Putowójtówna odmawia mu miłości; fragmenty:
LANGIEWICZ
Ty szydzisz?
PUSTOWOJTÓWNA nadsłuchuje, następnie wyciąga rękę ku oknom:
Wnet zaświadczą głosy
wojska, żeś osiągł cel ambicji szczytnej —
A brak ci wiary? — Nie mam jej do zbycia!
LANGIEWICZ
Bądź tylko ze mną! a dopóki życia...
PUSTOWOJTÓWNA
I cóż ci po mnie dziś, panie dostojny ?
Jam jest jak listek, który wicher wojny
niosąc, na chwilę rzucił na twe czoło;
dziś dyktatorski się wieniec wokoło
skroni twych wije, dziś jesteś u celu —
choć nieskończony jeszcze bój ten krwawy,
już dostojeństwa jesteś syt i sławy,
dziś — władca kraju — masz przyjaciół wielu,
i cóż ci po mnie? szalonej dziewczynie,
co bohatera pragnęła jedynie
zobaczyć w tobie!
LANGIEWICZ
Widzi?...
PUSTOWOJTÓWNA
Dyktatora! (...)
Akt IV
Pustowójtówna nie odchodzi jednak. Okazuje współczucie dyktatorowi, gdy ten ponosi klęskę i musi odejć na "hańbę i tułaczkę".
Napis na grobie
1863
Henryka LEWENHARD
z domu
PUSTAWOJTOW
Pełna Odwagi Energii Poświęcenia
w Kraju i na Wygnaniu
na Polu Bitwy i w Rodzinie
1843 – 1881
