Franciszka Themerson (PL): Różnice pomiędzy wersjami

Z Polkopedia
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
(Created page with "W niewielkiej książeczce The Way It Walks Franciszka Themerson „zilustrowała” 25 wybranych cytatów filozoficznych. Do tego grona trafił także Ludwig Wittgenstein z f...")
 
(Stworzyłam stronę)
Linia 1: Linia 1:
W niewielkiej książeczce The Way It Walks Franciszka Themerson „zilustrowała” 25 wybranych cytatów filozoficznych. Do tego grona trafił także Ludwig Wittgenstein z frazą z Dociekań filozoficznych. Ale o tym za chwilę. Teraz zróbmy niewielką dygresję i poświęćmy kilka chwil wydawnictwu, które wydało rysunki Themerson.
== Mąż i żona ==
Była żoną Stefana Themersona, ilustratorką i graficzką.  W roku 1948 oboje wyemigrowali do Londynu.


nierządnica-intelektualistka
[https://gazeta.us.edu.pl/node/242411 Anna Nasiłowska] pisze:
Nazywa się ono Gaberbocchus Press i zostało założone w 1948 roku w Londynie przez Franciszkę i Stefana Themersonów. Wydawnictwo to z pewnością nie należało do mainstreamu. Podejście właściciela tej ekstrawaganckiej oficyny Stefana Themersona świetnie ilustrują jego słowa z listu do sekretarza Komitetu ds. Pisarzy na Obczyźnie z 1951 roku: ?Gdyby natomiast wiedział pan o manuskrypcie, tak śmiałym w swej artystycznej ekspresji, że żadne z szanowanych wydawnictw nie chce go przełknąć, Gaberbocchus Press z przyjemnością się nim zainteresuje, nie zważając, czy został napisany przez koczownika czy osadnika, mężczyznę czy kobietę, żołnierza, żeglarza, balwierza czy piekarza.?


I faktycznie – Gaberbocchus Press wydawało rzeczy ciekawe, oryginalne, świeże i awangardowe. To właśnie w nim ukazały się po raz pierwszy na rynku brytyjskim takie książki jak Ubu król (Ubu Roi) Alfreda Jarry?ego, Elementarz dobrego obywatela (The good citizen?s alphabet) Bertranda Russella czy Ćwiczenia stylistyczne (Exercise in Style) Raymonda Queneau. A do tego ukazywały się tam książki samych Themersonów.
Stefana Themersona zaczęłam naprawdę czytać i studiować w związku z konwersatorium z literatury emigracyjnej (...). Tryb postępowania był następujący: najpierw należało bardzo dobrze przedstawić słuchaczom polski Londyn z czasów tużpowojennych i nieco późniejszych, pokazać im kulturę polską, zakonserwowaną w swojej „przedwojenności”, ale i godną podziwu z powodu inicjatyw kulturalnych („Wiadomości” i teatr i kabaret Hemara), pryncypiów moralnych i ognia politycznej debaty. Ukazać siłę płynącą z jednoznacznej identyfikacji z polskością, pełną i niezachwianą tożsamość, opartą na pamięci i tradycji, trwającą mimo historii i bez związku z otaczającą rzeczywistością. A potem, gdy już ten obraz mocno zakorzenił się w umysłach słuchaczy należało znienacka wyciągnąć Themersona!


Folder reklamowy wydawnictwa, do którego tekst pisał Stefan, tak zachęcał do lektury: „Każda książka Gaberbocchusa to mała nierządnica-intelektualistka, umiejąca zrobić ci dobrze w chwilach kryzysu umysłowego. Książki Gaberbocchusa nie można pożyczyć, można ją tylko posiąść”.
Themerson stanowi cudowne antidotum na wszelkie niebezpieczeństwa związane z tradycyjną postawą emigracji, choć nie jest polemiczny wobec jej cnót.  (...) Jego awangardowa twórczość pokazuje, że wszystko może być inaczej: tożsamość jest zawsze wątpliwa, a najważniejsza identyfikacja pisarza to poczucie przynależności do międzynarodowej republiki artystów, co zawsze naraża go na niezrozumienie. Twórczość Themersona udowadnia, że dwujęzyczność i wielokulturowość może być szansą, a najważniejszym powołaniem artysty jest stawianie kłopotliwych pytań. Themerson jest pisarzem filozoficznym. Lubi szokować i zaskakiwać. (...) Utwory Themersona są precyzyjnie skonstruowanymi powiastkami filozoficznymi. Ukazywały się z ilustracjami Franciszki Themerson, które są nie mniej filozoficzne niż teksty jej męża.


pan w meloniku
== Wydawnictwo ==
Wracając zatem do niewielkiej książeczki Franciszki Themerson – The way it walks, a book of cartoons accompanied by UNNECESSARY SUPPLEMENT in which a number of quotations has been especially compiled for those who like captions with their pictures – uff… to cały tytuł…, ukazała się ona w Gaberbocchus Black Series z numerem trzecim, w 1954 roku w Londynie. Trudno określić, czy rysunki artystki to ilustracje wybranych cytatów. Być może były one (cytaty) tylko inspiracją, źródłem natchnienia, swoistym spiritus movens, a może autorka płata nam psikusa i przedstawia nam swoje czytelnicze zainteresowania.
Franciszka i Stefan założyli w Londynie niszowe wydawnictwo ''Gaberbocchus Press''. Wydawali, jak to określił założyciel, "teksty śmiałe w swej artystycznej ekspresji", takie, których "żadne z szanowanych wydawnictw nie chciało przełknąć", a publikowali "nie zważając, czy tekst został napisany przez koczownika czy osadnika, mężczyznę czy kobietę, żołnierza, żeglarza, balwierza czy piekarza".  Gaberbocchus Press wydawało, jak pisze autorka bloga  ''[https://zaginamrogi.pl/themerson-wittgenstein/ Zaginam rogi:]'' "rzeczy ciekawe, oryginalne, świeże i awangardowe. To właśnie tu ukazały się po raz pierwszy na rynku brytyjskim takie książki jak ''Ubu król'' Alfreda Jarry'ego, ''Elementarz dobrego obywatela'' Bertranda Russella czy ''Ćwiczenia stylistyczne'' Raymonda Queneau. A do tego – ukazywały się tam książki samych Themersonów. Folder reklamowy wydawnictwa, do którego tekst pisał Stefan, tak zachęcał do lektury: 'Każda książka Gaberbocchusa to mała nierządnica-intelektualistka, umiejąca zrobić ci dobrze w chwilach kryzysu umysłowego. Książki ''Gaberbocchusa'' nie można pożyczyć, można ją tylko posiąść'”.


Bohaterami rysunków są panowie w melonikach i frakach, którzy walczą z tajemniczymi machinami, rozwiązują zagadki. Lekka kreska rysunku w połączeniu ze świeżością dowcipu staje się rozpoznawalnym znakiem Franciszki. Ostatni rysunek (nr 25) jest ilustracją do fragmentu z Dociekań filozoficznych Ludwiga Wittgensteina (jeśli zlokalizuję ten cytat w polskim wydaniu to dam namiary – poszukiwania trwają):


The existence of experimental methods makes us think we have the means of solving the problems which trouble us; though problem and methods pass one another by.
== Linki ==
https://zaginamrogi.pl/themerson-wittgenstein/
 
https://ewamaria.blog/2024/05/08/pedrek-wyrzutek/
 
https://gazeta.us.edu.pl/node/242411

Wersja z 18:17, 22 maj 2024

Mąż i żona

Była żoną Stefana Themersona, ilustratorką i graficzką. W roku 1948 oboje wyemigrowali do Londynu.

Anna Nasiłowska pisze:

Stefana Themersona zaczęłam naprawdę czytać i studiować w związku z konwersatorium z literatury emigracyjnej (...). Tryb postępowania był następujący: najpierw należało bardzo dobrze przedstawić słuchaczom polski Londyn z czasów tużpowojennych i nieco późniejszych, pokazać im kulturę polską, zakonserwowaną w swojej „przedwojenności”, ale i godną podziwu z powodu inicjatyw kulturalnych („Wiadomości” i teatr i kabaret Hemara), pryncypiów moralnych i ognia politycznej debaty. Ukazać siłę płynącą z jednoznacznej identyfikacji z polskością, pełną i niezachwianą tożsamość, opartą na pamięci i tradycji, trwającą mimo historii i bez związku z otaczającą rzeczywistością. A potem, gdy już ten obraz mocno zakorzenił się w umysłach słuchaczy – należało znienacka wyciągnąć Themersona!

Themerson stanowi cudowne antidotum na wszelkie niebezpieczeństwa związane z tradycyjną postawą emigracji, choć nie jest polemiczny wobec jej cnót. (...) Jego awangardowa twórczość pokazuje, że wszystko może być inaczej: tożsamość jest zawsze wątpliwa, a najważniejsza identyfikacja pisarza to poczucie przynależności do międzynarodowej republiki artystów, co zawsze naraża go na niezrozumienie. Twórczość Themersona udowadnia, że dwujęzyczność i wielokulturowość może być szansą, a najważniejszym powołaniem artysty jest stawianie kłopotliwych pytań. Themerson jest pisarzem filozoficznym. Lubi szokować i zaskakiwać. (...) Utwory Themersona są precyzyjnie skonstruowanymi powiastkami filozoficznymi. Ukazywały się z ilustracjami Franciszki Themerson, które są nie mniej filozoficzne niż teksty jej męża.

Wydawnictwo

Franciszka i Stefan założyli w Londynie niszowe wydawnictwo Gaberbocchus Press. Wydawali, jak to określił założyciel, "teksty śmiałe w swej artystycznej ekspresji", takie, których "żadne z szanowanych wydawnictw nie chciało przełknąć", a publikowali "nie zważając, czy tekst został napisany przez koczownika czy osadnika, mężczyznę czy kobietę, żołnierza, żeglarza, balwierza czy piekarza". Gaberbocchus Press wydawało, jak pisze autorka bloga Zaginam rogi: "rzeczy ciekawe, oryginalne, świeże i awangardowe. To właśnie tu ukazały się po raz pierwszy na rynku brytyjskim takie książki jak Ubu król Alfreda Jarry'ego, Elementarz dobrego obywatela Bertranda Russella czy Ćwiczenia stylistyczne Raymonda Queneau. A do tego – ukazywały się tam książki samych Themersonów. Folder reklamowy wydawnictwa, do którego tekst pisał Stefan, tak zachęcał do lektury: 'Każda książka Gaberbocchusa to mała nierządnica-intelektualistka, umiejąca zrobić ci dobrze w chwilach kryzysu umysłowego. Książki Gaberbocchusa nie można pożyczyć, można ją tylko posiąść'”.


Linki

https://zaginamrogi.pl/themerson-wittgenstein/

https://ewamaria.blog/2024/05/08/pedrek-wyrzutek/

https://gazeta.us.edu.pl/node/242411